CURRENT MOON
Blog > Komentarze do wpisu
Krótka notka na temat dostępu do internetu
To jest ładna pointa (bo oby na tym się skończyło; przecież już nic do zepsucia nie zostało) tej długiej opowieści, którą mi zjadło ostatnio, a którą kiedyś wam opowiem, może podzieloną na porcje.
Dziś około siedemnastej dostałam maila od Netii, że usługa internetowa jest gotowa do aktywacji. Trzy godziny wcześniej przestał mi działać telefon stacjonarny i wciąż jest głuchy. :)
czwartek, 24 grudnia 2009, nita_callahan

Zobacz podobne

  • Pogoda we Wrocławiu

    Też taką macie? Pół godziny błękitnego nieba, potem na horyzoncie pojawia się czarna chmura, która zbliża się z wielką prędkością, robi się ciemno, a z chmury l

  • Ela ma kota

    Pewna pani przyniosła do weterynarza na operację roczną kotkę, maine coona, a potem po nią nie wróciła. Zapytana przez telefon wyjaśniła, że kota już nie chce,

  • Grrrrówno

    Notkę niniejszą piszę w imieniu babci, która do niczego już dzisiaj nie jest zdolna. Wróciłam z zakupami, umyłam włosy, a ciągle jeszcze nie jestem zmęczona. Mi

Komentarze
hlv
2009/12/25 11:12:57
A brak telefonu cieszy cię, bo...? :)
-
2009/12/25 12:35:42
A co, mam płakać? :)
-
hlv
2009/12/25 19:53:46
W sumie racja. :D
-
2009/12/28 07:39:30
Dostrzegam pewne podobieństwo Twojej Zaginionej Opowieści do mojej, która również miała być o problemach związanych z przejściem z tp do N. Głównie pod tym względem, że też mi ją zjadło. Cenzura czyżby ? ;